AIRBNB to portal pośredniczący w wynajmie nieruchomości. Cel wynajmu jest jednak turystyczny. Można zatem za jego pośrednictwem wynająć nasze urokliwe gniazdko lub nawet jego fragment w sensie pokoik jakiemuś miłemu turyście, który pragnie odwiedzić naszego miasto lub miasteczko i dowiedzieć się czegoś od nas, i o nas. Albo, gdy to my, jesteśmy żądnymi przygód turystami możemy wynająć czyjeś wspomniane wyżej gniazdko. No w sumie fajnie, tylko po co, skoro na świecie jest tyle hoteli, hosteli, schronisk i jeszcze innych rozwiązań. Ano po to właśnie by doświadczyć czegoś więcej niż uprzejmości obsługi hotelowej i takiejż właśnie kuchni, aby pojechać do miejsca gdzie nie ma betonowych dwunastopiętrowych hoteli, aby dotelepać się tam gdzie biuro turystyczne z jakichś przyczyn nie sięga. Powodzenie tego przedsięwzięcia opiera się na systemie ocen. Zarówno dla wynajmujących swoją nieruchomość, jak i dla tych, którzy poszukują czegoś do wynajęcia są one źródłem nieocenionej wiedzy. Warto wnikliwie analizować opinie. Płyną z nich praktyczne i przydatne informacje, bo niektórzy opisują nie tylko swoje doświadczenia odnośnie wynajętego mieszkania, osoby wynajmującego, ale i wielu wielu innych kwestii, na które warto zwrócić uwagę, jak choćby brak sklepu w najbliższej okolicy, remont za ścianą, odległość do przystanku czy stacji metra oraz przykładowo, że drzwi na klatkę schodową się zacinają. Korzystaliśmy kilkukrotnie i każdorazowo nasze doświadczenia były pozytywne. Trzeba pamiętać, że pomocy osoby, która wynajmuje mieszkanie i jest tubylcem w obcym nam miejscu, nie da się przecenić. Często wynajmujący wyjedzie po nas na dworzec czy lotnisko, ewentualnie potem tam odwiezie. Ma to po pierwsze tę zaletę, że nie musimy błądzić w obcym mieście, oszczędzamy czas, nie tylko, że samochodem jest szybciej niż komunikacją miejską, ale w dodatku to zazwyczaj ktoś oczekuje na nas, a nie my na autobus czy inny środek lokomocji, poza tym oszczędzamy pieniądze. I jeszcze jedna kwestia bardzo istotna, szczególnie w przypadku podróży samolotem – godziny przylotów i wylotów często bywają naprawdę straszne i trudne do pogodzenia z godzinami kursów autobusów czy pociągów. Zarówno kobiety jak i mężczyźni są chętni do pomocy w ciągnięciu walizki czy nawet wnoszeniu jej po schodach. Wynajmujący zazwyczaj wyposażają swoje mieszkanie w przydatne dla turysty gadżety, jak mapa, przewodnik oraz zeszycik, w którym zamieszczają wszelkie złote myśli. Na mapie wskazują co i gdzie, ewentualnie którędy, w zeszyciku zamieszczają obszerniejsze informacje na temat miejsc wartych odwiedzenia, kawiarni, restauracji i innych, tych do których warto pójść i ewentualnie – do których na pewno nie chodzić, nazwy polecanych przez siebie firm zajmujących się np. organizacją nocnych spacerów po mieście oraz ewentualnie praktyczne informacje na temat korzystania z ich mieszkania. Zazwyczaj wynajmujący rozumie też, że tuż po przyjeździe nie zawsze jesteśmy w stanie zapytać o wszystkie istotne kwestie, a pewne pytania mogą pojawić się później. Zachęca wówczas do telefonowania czy mailowania w każdej trapiącej nas kwestii. Wynajmujący w ten właśnie sposób swoje mieszkania są często otwarci i elastyczni co do godzin opuszczenia go, pod warunkiem oczywiście, że nie mają kolejnych gości. W tej sytuacji często jednak proponują chociaż przechowanie bagaży. No i jeszcze kwestia ich luźnego podejścia do tematu odbioru kluczy. Takie podejście często wynika z ich wygody, ale zawsze zawiera w sobie zaufanie. No te klucze często po prostu zostawia się pod wycieraczką czy też w mieszkaniu, następnie po prostu zatrzaskuje drzwi (pod warunkiem, że istnieje możliwość ich zatrzaśnięcia…). Nigdy nie spotkaliśmy się z sytuacją, by wynajmujący po zakończonym przez nas pobycie analizował w jakim stanie pozostawiliśmy mieszkanie. I dotyczy to również sytuacji, w których wynajmujący mieszkanie nie zabezpiecza się żadną kaucją. I rzecz, bardzo, bardzo istotna. Korzystając z AIR BNB mamy szansę na skorzystanie z mieszkania typowego dla odwiedzanego przez nas miejsca. Często na pierwszy rzut naszego nieprzywykłego oka to są nawet jakieś dziwolągi. I to jest naprawdę super. Często też jest to mieszkanie w typowej, dla odwiedzanej przez nas miejscowości, zabudowie. I to jest warte doświadczenia. Planując podróż warto czasem choćby z ciekawości czy dla porównania zajrzeć na AIRBNB czy jakikolwiek podobny portal. I przy okazji przekonać się jak wielu ludzi na całym świecie z tego korzysta. Tu info o AIRBNB i innych tego typu portalach. http://www.patrzenaplac.pl/airbnb-warto-rozwazyc/
Można zatem za jego pośrednictwem wynająć nasze urokliwe gniazdko lub nawet jego fragment w sensie pokoik jakiemuś miłemu turyście, który pragnie odwiedzić naszego miasto lub miasteczko i dowiedzieć się czegoś od nas, i o nas. Albo, gdy to my, jesteśmy żądnymi przygód turystami możemy wynająć czyjeś wspomniane wyżej gniazdko. No w sumie fajnie, tylko po co, skoro na świecie jest tyle hoteli, hosteli, schronisk i jeszcze innych rozwiązań. Ano po to właśnie by doświadczyć czegoś więcej niż uprzejmości obsługi hotelowej i takiejż właśnie kuchni, aby pojechać do miejsca gdzie nie ma betonowych dwunastopiętrowych hoteli, aby dotelepać się tam gdzie biuro turystyczne z jakichś przyczyn nie sięga.
Powodzenie tego przedsięwzięcia opiera się na systemie ocen. Zarówno dla wynajmujących swoją nieruchomość, jak i dla tych, którzy poszukują czegoś do wynajęcia są one źródłem nieocenionej wiedzy. Warto wnikliwie analizować opinie. Płyną z nich praktyczne i przydatne informacje, bo niektórzy opisują nie tylko swoje doświadczenia odnośnie wynajętego mieszkania, osoby wynajmującego, ale i wielu wielu innych kwestii, na które warto zwrócić uwagę, jak choćby brak sklepu w najbliższej okolicy, remont za ścianą, odległość do przystanku czy stacji metra oraz przykładowo, że drzwi na klatkę schodową się zacinają.
Korzystaliśmy kilkukrotnie i każdorazowo nasze doświadczenia były pozytywne. Trzeba pamiętać, że pomocy osoby, która wynajmuje mieszkanie i jest tubylcem w obcym nam miejscu, nie da się przecenić. Często wynajmujący wyjedzie po nas na dworzec czy lotnisko, ewentualnie potem tam odwiezie. Ma to po pierwsze tę zaletę, że nie musimy błądzić w obcym mieście, oszczędzamy czas, nie tylko, że samochodem jest szybciej niż komunikacją miejską, ale w dodatku to zazwyczaj ktoś oczekuje na nas, a nie my na autobus czy inny środek lokomocji, poza tym oszczędzamy pieniądze. I jeszcze jedna kwestia bardzo istotna, szczególnie w przypadku podróży samolotem – godziny przylotów i wylotów często bywają naprawdę straszne i trudne do pogodzenia z godzinami kursów autobusów czy pociągów. Zarówno kobiety jak i mężczyźni są chętni do pomocy w ciągnięciu walizki czy nawet wnoszeniu jej po schodach.
Wynajmujący zazwyczaj wyposażają swoje mieszkanie w przydatne dla turysty gadżety, jak mapa, przewodnik oraz zeszycik, w którym zamieszczają wszelkie złote myśli. Na mapie wskazują co i gdzie, ewentualnie którędy, w zeszyciku zamieszczają obszerniejsze informacje na temat miejsc wartych odwiedzenia, kawiarni, restauracji i innych, tych do których warto pójść i ewentualnie – do których na pewno nie chodzić, nazwy polecanych przez siebie firm zajmujących się np. organizacją nocnych spacerów po mieście oraz ewentualnie praktyczne informacje na temat korzystania z ich mieszkania. Zazwyczaj wynajmujący rozumie też, że tuż po przyjeździe nie zawsze jesteśmy w stanie zapytać o wszystkie istotne kwestie, a pewne pytania mogą pojawić się później. Zachęca wówczas do telefonowania czy mailowania w każdej trapiącej nas kwestii. Wynajmujący w ten właśnie sposób swoje mieszkania są często otwarci i elastyczni co do godzin opuszczenia go, pod warunkiem oczywiście, że nie mają kolejnych gości. W tej sytuacji często jednak proponują chociaż przechowanie bagaży. No i jeszcze kwestia ich luźnego podejścia do tematu odbioru kluczy. Takie podejście często wynika z ich wygody, ale zawsze zawiera w sobie zaufanie. No te klucze często po prostu zostawia się pod wycieraczką czy też w mieszkaniu, następnie po prostu zatrzaskuje drzwi (pod warunkiem, że istnieje możliwość ich zatrzaśnięcia…). Nigdy nie spotkaliśmy się z sytuacją, by wynajmujący po zakończonym przez nas pobycie analizował w jakim stanie pozostawiliśmy mieszkanie. I dotyczy to również sytuacji, w których wynajmujący mieszkanie nie zabezpiecza się żadną kaucją.
I rzecz, bardzo, bardzo istotna. Korzystając z AIR BNB mamy szansę na skorzystanie z mieszkania typowego dla odwiedzanego przez nas miejsca. Często na pierwszy rzut naszego nieprzywykłego oka to są nawet jakieś dziwolągi. I to jest naprawdę super. Często też jest to mieszkanie w typowej, dla odwiedzanej przez nas miejscowości, zabudowie. I to jest warte doświadczenia. Planując podróż warto czasem choćby z ciekawości czy dla porównania zajrzeć na AIRBNB czy jakikolwiek podobny portal. I przy okazji przekonać się jak wielu ludzi na całym świecie z tego korzysta.
Tu info o AIRBNB i innych tego typu portalach. http://www.patrzenaplac.pl/airbnb-warto-rozwazyc/